Native Invader (aktualizacje)

C-CCXXpU0AAtO4X

[Aktualizacja 2] Zdaje się, że tym razem Tori do nas nie zawita… Trasa zacznie się 6 września w iralndzkim Cork i potrwa do 6 października, kończąc się w Glasgow.

[Aktualizacja] Według artykułu na duńskim Billetlugen (zawierającego nowe zdjęcie!) nowy album ukaże się 8 września, a trasa rozpocznie w Irlandii dwa dni wcześniej. Kilka pierwszych słów Tori o piosenkach:

„Muzy natchnęły utwory na ‚Native Invader’ do znalezienia różnorakich dróg stawiania czoła nieprzewidzianym wyzwaniom, a czasem i niebezpiecznym konfliktom. Płyta patrzy ku Naturze – jak potrafi ona sama się leczyć. Piosenki zmagają się też z kwestią tego, jaki udział mamy w niszczeniu ziemi i nas samych, a także związków międzyludzkich.

W życiu napotykamy natłok niespodziewanych pożarów, powodzi, trzęsień ziemi czy innych kataklizmów, tak wewnątrz, jak i zewnątrz naszych umysłów. Chciałam zarówno muzycznie, jak wizualnie spojrzeć na to, jak Natura stwarza swymi przeciwstawnymi siłami, stając się ostatecznym uzdrowicielem poprzez cykle śmierci i odrodzenia. Raz za razem jest ona w stanie odnawiać, ale czy my potrafimy odnaleźć tę odnowę dla siebie?”

Media społecznościowe donoszą, że nowy studyjny (długo oczekiwany) album Tori pt. „Native Invader” (pachnie politycznie) ukaże się we wrześniu. Już w poniedziałek dowiemy się również, czy Tori nas odwiedzi, bo mają zostać ogłoszone daty europejskich koncertów. Zaczęło się…

Reklamy

11 thoughts on “Native Invader (aktualizacje)

  1. Spokojnie, grafik na pewno nie domknięty jeszcze. Powinni dodać jeszcze daty do końca października. Na razie bym się nie martwił. Pierwszy rzut terminów zawsze jest niekompletny.
    P.S. Mam nadzieję, że jest tak, że albo Sala Kongresowa albo nigdzie…To by była wtopa dopiero bo jest tyle pięknych sal koncertowych teraz w Pl.

  2. A ja właśnie odnoszę wrażenie, że Tori nie planuje do nas przyjechać, dopóki Kongresowa nie będzie gotowa… Dwa koncerty temu, właściwie komplet w obu salach koncertowych w PL, a mimo to, następny występ był już tylko w Warszawie. DMiTwZ się nie spodobał? ;)

    • Zabrze jak Zabrze ale w ogóle obrodziło nam wyśmienitymi salami koncertowymi od Wrocławia z NFM przez Katowice po ICE w Krakowie. Jak by się chciało to można…

      • Może spytajcie Pana Kaczkowskiego z Tròjki co się dzieje czy planuje Polskę Tori . Fakt bilety strasznie drogie kupiłem za 87£ (Manchester) w szòstym rzędzie gdzie po 9 minutach byly I tak wyprzedane a probowalem od razu tuz po sprzedarzy. Cena jak I dla mnie kosmos ale còż…🙂

  3. Straciłem nadzieję na koncert w Polsce. Kupiłem bilety na Manchester i Glasgow. Najtańsze, gdzieś na tylnych balkonach, bo w ogóle były bardzo drogie. Pocieszam się, że to może oznacza zespół…? Poza tym, jak mi ktoś kiedyś uświadomił, najgorsze miejsca to nadal miejsca wewnątrz sali, w której będzie grała Tori.

    • Racja, ceny powalają – właśnie rzuciłem okiem na Berlin i mnie zatkało. Teraz sobie myślę, że właśnie to może być przyczyną, że np. koncert w Pl stoi pod znakiem zapytania. Potencjalny organizator pewnie uznaje takie wydarzenie za zbyt ryzykowny biznes gdyby miał się odbyć przy cenach wyrównanych do zagranicznych w kraju nad Wisłą. Mimo, że bywały już u nas droższe koncerty i jednak wyprzedane to Tori Amos dla wielu wciąż jest zbyt ”alternatywna” by płacić taką kwotę…No ale nadzieja umiera ostatnia i nie ma siły by do nas nie przyjechała.

Odpowiedz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s