O utworze „Weatherman”

„Mark i Tash przyzwyczaili się do słuchania, jak gram tę piosenkę wczesnym zimowym rankiem, o 4:45 na Florydzie. Zanim wejdzie słońce, może być nieco chłodno, szczególnie przed Bożym Narodzeniem. A oni budzili się słysząc to. Grywałam godzinami, jednak zrozumienie tej historii zabrało mi znacznie więcej czasu. Nie mogłam dojść do tego, że bohaterka nie żyje, a on nie może się z tym pogodzić, nie chce się pogodzić, nie jest na to gotowy. Nie było i nie ma rozwiązania dla niego. Nie ma innej kobiety. Musiałam pojąć, jak przekazać tę historię – czułam się nieustannie przynaglana, żeby dostrzec, że przyroda jest kluczem tej opowieści – że ona przywróciła jego żonę do życia, malując ją.”

Odpowiedz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s