O utworze „America”

„To list. Staraliśmy się wpaść na taki dźwiękoobraz, by dało się wyczuć zarówno energię rdzennych Amerykanów, jak i futurystycznej ‚tej drugiej Ameryki’. W jaki sposób może ona jednocześnie być starożytna i stanowiona przez nas teraz. Wielkim wyzwaniem było stworzenie tego klimatu i miejsca dla niej do opowiedzenia historii i zaśpiewania piosenki poprzez ten list, przez ten dźwiękoobraz. Udawaliśmy, że fortepian to banjo, by dać dojść do głosu akustyce. Nie chcieliśmy, żeby Bösendorfer brzmiał nazbyt klasycznie. Takie dopasowywanie fortepianu, gitary i tonów średnich zajęło nam sporo czasu. Jest kilka partii wokalnych wspierających główny wokal. Zanim skupiliśmy się na wokalu w refrenie, pracowaliśmy nad przejściem. Czasem muszę wiedzieć, dokąd piosenka chce nas zabrać, do jakich wniosków chce dojść. Erupcją tych informacji jest właśnie przejście, tak jak w nagraniach Beatlesów, których słucham całe życie, podobnie jak Mark i Marcel. To wszystko znalazło swój wyraz w przejściu. Kiedy wiedzieliśmy wreszcie jak wygląda przejście, mogliśmy przejść dalej.”

2 thoughts on “O utworze „America”

  1. Bardzo to fajne, zawsze interesują mnie komentarze o piosenkach Tori, ale szkoda że tym razem więcej jest o utworze od strony technicznej niż tematycznej.

    • Bo tu przesłanie jest w oddaniu klimatu, w dźwiękach więc analiza tekstu schodzi na dalszy plan…Usłyszeć Amerykę..Ot cały temat!

Odpowiedz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s